Menu
Mercedes GenH2

Samochody ciężarowe na wodór – trwa wyścig technologiczny

Najbardziej znane koncerny samochodowe jak Mercedes, Hyundai czy Toyota postanowiły wdrożyć nowe technologie służące wykorzystaniu bardziej ekologicznego paliwa dla samochodów ciężarowych. Zdaniem przedstawicieli części firm, wodór ma szansę stać się paliwem przyszłości dla drogowego transportu towarów.

Do roku 2025 roku południowokoreański koncern Hyundai chce wyprodukować i dostarczyć do Europy 1600 ciężarówek na wodór. Mercedes zapowiada, że za 2 lata klienci będą mogli wypróbować pierwsze ciężarówki na wodór. W sprzedaży mają się one pojawić za 6 lat.

Jak pisze „Rzeczpospolita”: Od kwietnia wodorowa ciężarówka Mercedesa GenH2 z 25-tonowym obciążeniem jest testowana przez producenta. Konstruktorzy muszą upewnić, się, że nowy napęd będzie tak samo trwały jak dotychczasowy: ciężarówka musi pokonać 1,2 mln km czyli wytrwać w użytkowaniu 10 lat i 25 tys. motogodzin.

Zaprojektowany od podstaw pojazd ma spełniać wymogi stawiane przez firmy transportowe. Powinien on wykazać się niezawodnością niezależnie od temperatury otoczenia i stylu jazdy kierowcy. Firma stawia na ciekły wodór, gdyż ma on znacznie większą gęstość energii od sprężonego wodoru. Dzięki temu zbiorniki zasilające ogniwa paliwowe mogą być znacznie mniejsze.

Pierwszym produkowanym seryjnie samochodem ciężarowym jest Hyundai XCIENT Fuel Cell. Pierwsze egzemplarze tego modelu trafiły w ubiegłym roku do Szwajcarii. Firma chce stać się w przyszłości liderem produkcji samochodów ciężarowych napędzanych ogniwami paliwowymi, które wykorzystują wodór.

Jak podaje producent, Hyundai XCIENT Fuel Cell posiada ogniwa paliwowe o mocy 190 KW. W jego siedmiu zbiornikach mieści się w sumie 32,09 kg wodoru, co zapewnia mu zasięg 400 km. Czas tankowania wynosi natomiast od 8 do 20 minut. Pojazdy dostarczone do europejskiego klienta zostały zaprojektowane w ten sposób, by sprawdzały się na górzystych drogach Szwajcarii.

Hyundai XCIENT Fuel Cell

Hyundai XCIENT Fuel Cell

Technologia napędu wodorowego ciągle się rozwija

Jak czytamy na stronie firmy: Hyundai Motor pracuje obecnie nad dalekobieżnym ciągnikiem siodłowym zdolnym do przejechania 1 000 kilometrów na jednym ładowaniu. Nowy ciągnik, wyposażony w ulepszony system ogniw paliwowych o wysokiej trwałości i mocy, trafi na globalne rynki, w tym Ameryki Północnej i Europy.

W roku 2019 Hyundai Motor Company i szwajcarska firma H2 Energy powołały do życia projekt Hyundai Hydrogen Mobility. Dzięki niemu samochody XCIENT Fuel Cell będą wynajmowane firmom transportowym na zasadzie opłat za użytkowanie.

Szwajcaria została wybrana jako miejsce realizacji projektu między innymi ze względu na przepisy podatkowe. Samochody o zerowej emisji są tam zwolnione z wysokiego podatku drogowego. Dzięki temu koszty eksploatacji samochodów ciężarowych na wodór są porównywalne z kosztami eksploatacji aut wykorzystujących olej napędowy.

Toyota zapowiada natomiast, że wiosną 2022 roku mają rozpocząć się testy wielkogabarytowej ciężarówki na wodór. Elektryczne pojazdy będą wykorzystywać energię powstałą w ogniwach paliwowych. Jak czytamy na stronie internetowej koncernu, w przedsięwzięcie zaangażowane zostały firmy: Toyota Motor Corporation, Hino Motors, Asahi Group, Seino Transportation, NEXT Logistics Japan (NLJ) i Yamato Transport. Przeprowadzać one będą próby polegające na eksploatacji pojazdów w warunkach drogowych. Ciężarówki na wodór będą przewozić towary między zakładami i centrami logistycznymi.

Ogniwa paliwowe zostaną oparte na tej samej technologii co w produkowanym już modelu samochodu osobowego zasilanego wodorem – Toyota Mirai. Koncern stawia jednak na wykorzystanie sprężonego a nie ciekłego wodoru w połączeniu z bateriami litowo-jonowymi, a zasięg nowych ciężarówek ma wynieść 600 km.

Jak czytamy na stronie firmy: Program tworzenia wielkogabarytowych ciężarówek wodorowych wpisuje się w długofalową strategię Toyota Environmental Challenge 2050. Jednym z głównych założeń tego projektu jest redukcja do 2050 roku średnich emisji CO2 nowych samochodów o 90% w porównaniu do poziomu z 2010 roku.

Zdaniem przedstawicieli producenta, wodorowe ogniwa paliwowe mogą już niedługo okazać się najlepszym sposobem na elektryfikację transportu ciężarowego. Celem projektu jest stworzenie ciężarówek wielkogabarytowych, które zapewnią wysokie standardy w dziedzinie ochrony środowiska, a jednocześnie spełniać będą wymogi branży logistycznej.

Ruszył więc już wyścig najbardziej znanych producentów samochodów ciężarowych, który ma zmienić oblicze transportu drogowego.

Waldemar Kubielski


Masz auto, którego chcesz się pozbyć? Sprawdź nasz skup aut uszkodzonych.


 

Jedna odpowiedź do “Samochody ciężarowe na wodór – trwa wyścig technologiczny”

  1. Paweł Daniel pisze:

    Na serio, Ci Niemcy to potęga gospodarcza. Widziałem już jeżdżące autonomiczne mercedesy actrosy, autonomiczna fabryke kawy w Niemczech, teraz wodorowe ciężarówki. Nie pałam miłością, ale szanuje za rozwój technoliczny👍

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

  • Polecane

    NO CONTENT